<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Nasz dom wiadczy o nas"> 
<author_1=Wiech>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month="4">
<date=1954-04-25>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
 No i jak panie Koralik, przeprowadzasz pan w swojem domu wiosenne porzdki pod wezwaniem: Nasz dom wiadczy o nas?
 Jak to przeprowadzam? Dawno ju przeprowadzone. Do pierwszego kwietnia wszystko na glans byo gotowe. Ju zapomnielimy kiedy. Nasz dom by pierwszy w caem bloku.
 Co pan mwisz, to adnie.
 Na dobre spraw, moglibymy przekroczy plan o 100 procent i by z porzdkami ju w 1955 roku  tyle mieci, butelek ze wit i innego szajsu na podwrku nam si zebrao. Ale musz poczeka do przyszego roku. Tylko ze szczuramy trzebaby, uwaasz pan, walkie
przeprowadzi koniecznie.
 Dokuczaj?
 Pierwszo rzednie. Na razie walcz samotnie. Kupiem onie na imieniny dwuspreynow puapkie z automatycznem zatrzaskiem. Mebel nie mona powiedzie dobry z politurowanem blatem, ale nasze szczury przytomne cwaniaki  wcale si jako na niego nie apali. Gorzej nawet wyszo. Wstaje moja maonka jednego razu z ka i w krzyk. Obudziem si wytrzeszczam na ni oczy, a ona tak zwanego kankana po pokoju taczy, czyli e skika
na dwa metry w gr. Przestraszyem sie fatalnie i pytam sie:
 Sabcia co ci sie stao? Masz atak nerwowy?
A ona nic tylko w dalszem cigu te figury zasuwa, a koniec kocw przewraca sie na podogie i dalej nogami wierzga.
Wtenczas dopieru zauwayem, e u duego palca prawej nki imieninowa puapka jej wisi.
Rzecz jasna puapkie wont z domu i przynieso si kota. Kot owszem by nawet nie brzydki, cay czarny z biaemi okularami, tylko e ciutciut nerwowy. Jak szczura usysza, nawiewa niezwocznie do mnie pod kodr i trzs sie cay do rana. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
